02
Mar-2015

My name is Luwak

Ceweta alias Luwak

 Tradycyjnie co jakiś czas największe organizacje muzułmańskie w Indonezji debatują nad czystością (w ujęciu szariatu) różnych produktów spożywczych. Tematem bumerang wracjącym w owej dyskusji jest ustalenie wspólnego stanowiska w temacie Kawy Luwak.

Chodzi o to, czy ta najdroższa i najbardziej ceniona przez koneserów kawa na świecie, zasługuje na objęcie jej religijną Fatwą. Powodem takich rozważań jest fakt, iż nasiona kawy z której zaparza się,  ten szacowny trunek, przechodzą przez dosyć niewybredny proces wytwarzania.

Tak więc na początku procesu jest jak się łatwo domysleć najzwyklejszy krzak kawy. Jej tradycyjne nasiona, są spożywane jako przysmak, przez Cywetę, czyli występujący w Indonezji gatunek dzikiego kota.

Zjedzone trafiają oczywiście do jego żołądka, który jednak nie trawi ich, dzięki czemu są wydalane przez zwierzę, w nienaruszonym, acz odmiennym nieco stanie. W dalszej kolejności, są one skrupulatnie zbierane oczyszczane i tradycyjnie już, jak inne gatunki kawy, palone.

Ta unikalna droga wytwórcza i nie mniej unikalny smak „Małej Czarnej Luwak” sprawia, że na rynku aukcji internetowych, kilogram prawdziwej kawy kosztuje około 600 dolarów amerykańskich.

Ortodoksyjni Ulemowie uważają iż z powodu swojej „historii” kawa luwak jest rytualnie nieczysta. W związku z tym nie powinni jej pic pobożni muzułmanie.

Może właśnie dlatego coraz więcej firm “produkujących” Kopi Luwak lokuje się na hinduistycznej wyspie Bali.

0

 likes / 0 Comments
Share this post:

comment this post

You must be logged in to post a comment.

Archives

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec